Wysłany przez: Amon
« dnia: Kwiecień 10, 2015, 22:42:04 »Mówi trochę, ale nie najwięcej. Są inne fragmenty, które mówią znaczniej więcej. Choćby Ewangelie, gdzie na przykład, mowa jak Jezus, wypędzał demony z opętanych nimi ludzi. Dowiadujemy się, jaki wpływ na ludzi moga mieć, i jakie szkody ludziom wyrządzają. Czy nie zgodzisz się z tym?
Tak to dopiero byli "doktorzy od demonów". A który konkretnie z autorów Ewangelii miał jakieś praktyczne doświadczenia z tymi DEMONAMI?

Jezus kazał im wyjść i wejść w świnie i tyle z praktyki tych "doktorów"
